Myśli Polska Przyroda

Kto rano wstaje…

Zaczyna się zawsze tak samo – od dzwonka budzika, rozdzierającego głuchą ciszę nocy. Przez okno sypialni sączy się jedynie żółte światło latarni. Po plecach przebiega lekki dreszcz niepokoju, przez głowę – myśl, że chyba zwariowałam. Zamiast przyjemnie bujać w obłokach snu, po czym łagodnie dać się obudzić ćwierkającym na parapecie wróblom, na własne życzenie zostaję …

Czytaj dalej