Polska Przyroda

Jego wspaniałość

Łoś. Osobliwe to stworzenie.

Długie, smukłe, jasne – niby w białych pończochach – nogi z gracją niosą potężne, umięśnione ciało. Na nim suknia o gęstym włosiu, w którego brunatne fale miałoby się ochotę zanurzyć dłonie. Na grzbiecie masywny garb, leżący u podstaw krępej szyi, zwieńczonej ni to oślą, ni to końską głową z długim pyskiem o mięsistych chrapach. Po bokach głowy – duże ciasno wypełnione futrem uszy, a czasem też ciężka korona z poroża.

Ale cała ta dziwność znika, gdy spojrzy mu się w oczy. Zderzy z jego onieśmielającym bursztynowym spojrzeniem. Bo choć łagodne i spowite firanką rzęs, bije z niego siła, charyzma i pewność siebie.

Zajrzeć w te oczy to jak zajrzeć w głąb duszy lasu, tajemnych zakamarków natury. To, choćby przez jedną krótką chwilę, poczuć przynależność do niezwykłego dzikiego świata. To szczypta wolności i prawdy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.